Przede wszystkim musisz stworzyć strukturę katalogów. Ja stworzyłem
wszystkie katalogi w /clients/hostname i będę używał tego
katalogu do przykładów. Chociaż jeśli chcesz, to możesz sobie
zmienić ten katalog na inny. Pierwszym krokiem jest zrobienie
odpowiednich katalogów. Powinny to być następujące:
bin, dev, etc, home, lib, mnt, proc, sbin, server, tmp, usr, var
i wszelkie inne katalogi jakie chcesz mieć na stacji.
Katalogi local, proc i dev będą użyte oddzielnie dla każdej stacji, a reszta będzie współdzielona.
Właściwie katalog dev może być współdzielony, ale lepiej jeśli nie jest. Zawartość tego katalogu możesz stworzyć odpowiednim skryptem, chcociaż prościej jest go po prostu skopiować z serwera:
cp -a /dev /clients/hostname
Musisz pamiętać, że /dev/mouse, /dev/cdrom i /dev/modem są
symbolicznymi dowiązaniami to właściwych urządzeń, i dlatego
powinieneś się upewnić, że wskazują one na poprawne urządzenia
zgodnie ze sprzętem w stacji.
Pomimo, iż montujemy wszystko z serwera jest pewna minimalna ilość
plików, które musimy skopiować do każdego klienta. Przede wszystkim
potrzebujemy init-a, nasz system nie będzie w stanie uruchomić
czegokolwiek przed uruchomieniem init-a (czego autor
doświadczył na własnej skórze ;) ). Tak więc najpierw skopiuj
/sbin/init do katalogu sbin klienta, potem skopiuj
/bin/sh do katalogu bin klienta, żeby skrypt rc.S
mógł się wykonać. Żeby wszystko zamontować potrzebujesz także
programu mount - skopiuj go do katalogu sbin klienta. To
jest zupełne minimum zakładając, że pierwszą linijką w rc.S
jest
mount -av
Zalecam jednak skopiowanie jeszcze kilku plików: update, ls, rm, cp oraz umount, tak żebyś miał podstawowe narzędzia w razie gdyby klientowi nie powiodło się montowanie. Jeśli zostawisz linię właczającą swap przed linią montującą katalogi, to musisz także skopiować program swapon.
Ponieważ większość z tych programów jest dynamicznie łączona z
bibliotekami, będziesz też potrzebował sporej części katalogu /lib:
cp -a /lib/ld.* /lib/libc.* /lib/libcursses.* /client/hostname/lib
Rozważ też możliowość stałego dowiązania zamiast kopiowania. Przeczytaj mój komentarz na ten temat w sekcji Przegląd ogólny.
Zauważ, że powyższe informacje zakładają, że parametry sieciowe zostały przekazane do jądra podczas startu. Jeśli masz zamiar użyć RARP lub BOOTP, będziesz także potrzebował odpowiednich binariów.
Ogólnie potrzebujesz minimum te programy, które pozwolą ci skonfigurować sieć i uruchomić skrypt rc.S do momentu zamontowania wszystkich katalogów z serwera.
W większości przypadków katalog var powinien być osobny dla każdego klienta. Chociaż wiele danych może być współdzielonych. Stwórz w katalogu głównym stacji katalog var. Zamontujemy tam katalog var z serwera. Aby stworzyć katalog var napisz:
cp -a /var /clients/hostname/
Teraz możesz wybrać co chcesz współdzielić, a co chcesz mieć osobne
dla każdego klienta. Każdy plik/katalog, który chcesz współdzielić
usuń i stwórz symboliczne dołączenie do /serwer/var. Zauważ,
że musisz dołączyć go albo do katalogu /serwer/var albo do
../serwer/var, ale NIE do
/clients/hostname/serwer/var ponieważ nie będzie to
działało kiedy zmieni się katalog główny.
Ogólnie polecałbym oddzielić katalogi /var/run, /var/lock, /var/spool,
oraz /var/log.
/clients/tmp i zamontować je dla każdego klienta pod
/tmp. Ja zalecałbym osobne katalogi tmp dla każdego
klienta.
Zapamiętaj - sekcja ta odnosi się do tworzenia katalogu etc, który w większości przypadków jest współdzielony między klientami. Jeśli twoi klienci mają osobnych administratorów, najlepiej zrobić osobne katalogi etc dla każdego klienta.
Pomimo, iż oddzielamy katalogi etc, to i tak większą część
stamtąd chcemy współdzielić. Ogólnie sądzę, że współdzielenie
katalogu etc z serwerem nie jest dobrym pomysłem, dlatego
zalecam stworzenie katalogu /clients/etc, w którym będą
przechowywane informacje dla klientów. Na początek po prostu
skopiuj katalog etc serwera do katalogu dla klientów.
Powinieneś dodać do tego katalogu wszystkie pliki konfiguracyjne nie związane z konkretnym komputerem, np.: motd, issue itp., ale nie specyficzne dla komputera (fstab czy inittab).
Najważniejsze zmiany będą w katalogu rc.d. Najpierw powinieneś zmienić rc.inet1, tak aby odzwierciedlał twoją lokalną sytuację. Ja przekazuję parametry sieciowe do jądra podczas startu, dlatego wyrzuciłem prawie wszystko z tego pliku. Jedynymi poleceniami jakie tam zostawiłem, to ifconfig i route konfigurujące urządzenie loopback (localhost). Jeśli używasz RARP-a albo BOOTP, to będziesz musiał je stosowanie zrobić.
Po drugie powinieneś wyedytować swój plik rc.S. Najpierw wyrzuć stamtąd wszystko co dotyczy sprawdzania dysku (polecenia fsck) ponieważ będzie to robione przy starcie serwera. Potem powinieneś znaleźć linię, która montuje twoje katalogi; powinna wyglądać mniej więcej tak:
mount -avt nonfs
Parametr -t nonfs jest dlatego, że normalne stacje robocze najpierw wykonują skrypt rc.S a potem rc.inet1, aby skonfigurować Ethernet. Ponieważ to spowodowałoby, że żaden system NFS nie zamontowałby sie linia ta powinna zostać usunięta. Zmień ją na:
mount -av
Jeśli musisz uruchomić RARP/BOOTP, aby skonfigurować swoją sieć, zrób to w rc.S (albo wywołaj odpowiedni skrypt z rc.S) przed montowaniem i upewnij się, ze twoje fizyczne katalogu bin i sbin zawierają potrzebne programy.
Po poleceniu mount -av będziesz miał działający system plików. Stwórz ogólny plik fstab, tak żebyś mógł go skopiować dla każdego klienta. Powinien on wyglądać mniej więcej tak:
server/nfs default 1 1
server:/bin /bin nfs default 1 1
server:/usr /usr nfs default 1 1
server:/sbin /sbin nfs default 1 1
server:/home /home nfs default 1 1
server:/lib /lib nfs default 1 1
server:/clients/etc /server/etc nfs default 1 1
server:/clients/var /server/var nfs default 1 1
none /proc proc default 1 1
Upewnij się także, że plik /etc/exports na serwerze
wygląda tak:
/clients/hostname hostname.domainname(rw,no_root_squash)
/clients/etc hostname.domainname(ro,no_root_squash)
/clients/var hostname.domainname(ro,no_root_squash)
/usr hostname.domainname(ro,no_root_squash)
/sbin hostname.domainname(ro,no_root_squash)
/bin hostname.domainname(ro,no_root_squash)
/lib hostname.domainname(ro,no_root_squash)
/home hostname.domainname(rw,no_root_squash)
We wszystkich liniach oprócz pierwszej powinieneś wstawić jakąś maskę, do której pasują wszystkie komputery będące klientami (np. pc*.twoja.domena). Sugeruję, żeby większość katalogów była tylko-do-odczytu, ale to zależy od ciebie. Parametr no_root_squash spowoduje, że użytkownicy "root" na kliencie będą także mieli przywileje "root-a" na serwerze. Sprawdź man exports. Jeśli chcesz, żeby użytkownicy na klientach mogli uruchamiać passwd , to sprawdź czy katalog etc jest zamontowany z prawem zapisu, chociaż osobiście tego nie polecam.
Zauważ jeszcze jedno dotyczące skryptu rc.S. Domyślnie w
Slackware pliki /etc/issue i /etc/motd są tworzone od nowa
po każdym resetwoaniu serwera. Jeśli pliki te są montowane bez
zapisu, to funkcja ta MUSI zostać wyłączona a ja zalecałbym
wyłączyć ją na zapas.
I ostatnia sprawa. Jeśli chcesz mieć tę samą bazę użytkowników na kliencie i na serwerze, to musisz wybrać między:
/etc/passwd i /etc/group jak je otrzyma od serwera./clients/etc/passwd do /etc/passwd, albo jeśli
wolisz dołączenia symboliczne to dołączyć /etc/passwd do
/clients/etc/passwd (nie w drugą stronę, ponieważ klienci
nie montują katalogu etc serwera). To samo dla /etc/group.
Ogólnie, większość plików w katalogu etc klienta powinna być dołączona symbolicznie do plików z katalogu etc serwera. Ale niektóre z nich są różne dla każdej maszyny, a niektóre po prostu muszą się tam znajdować kiedy ładuje się jądro. Oto minimalna zawartość katalogu etc:
resolv.conf
hosts
inittab
rc.d/rc.S
fstab
Ponieważ te pięć plików może być identyczne dla każdego klienta, możesz je skopiować, albo dołączyć na stałe. Chociaż zaleca się żeby pliki rc.S i fstab były osobne dla każdego klienta. Będziesz także potrzebował osobnego pliku HOSTNAME dla każdego klienta. Osobiście uważam, że cały podkatalog rc.d powinien być osobny dla każdego klienta ponieważ konfiguracja i sprzęt mogą się różnić.
Dla każdego klienta dodaj do fstab odpowiednią linię dla swapa:
/dev/swap_prttn swap swap default 1 1
Reszta plików z etc klienta może być albo dołączona na stałe
do plików /clients/etc/* albo podłączona symbolicznie do
/serwer/etc (który jest punktem do montowaina dla
/clients/etc).
Upewnij się, że twój klient umie poprawnie rozwiązywać nazwy
kanoniczne poprzez named albo etc/hosts. Nie jest złym
pomysłem trzymanie IP serwera w pliku etc/hosts, zamiast
liczyć na rozwiązywanie nazw. Jeśli będziesz liczyć tylko na to, to
problem z named-em spowoduje, że twoi klienci nie będą mogli
wystartować.
Teraz wszystko, co musisz zrobić to zrestartować komputer, trzymać kciuki i mieć nadzieję, że wszystko pójdzie gładko. :)